Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szałwia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szałwia. Pokaż wszystkie posty

środa, 24 września 2014

Dyniowe gnocchi z szałwią i gruszkami


Ciepło to jest słówko w pierwszej dziesiątce moich najważniejszych słów-symboli. Ciepło wzajemnego przytulania i tulenia kotków, piesków, króliczków i całej chmary innych cudowności. Domowe ciepło, bezpieczne i spokojne. Ciepło miękkich swetrów, pierzyn, puszystych szlafroków i filiżanek wypełnionych po brzegi gęstą czekoladą (nie trudno się domyślić, że już nie mogę się doczekać zimy). I każdy inny rodzaj ciepła, który ogrzewa dłonie i serce.

No, to grzejemy piekarniki! W moim ostatnio lądują dzikie ilości warzyw: kilogramy nabrzmiałych pomidorów, pękate i ciemne bakłażany, kolorowe papryki, subtelne szalotki, główki czosnku, bulwy, korzenie, kremowe dynie i ziemniaki... Nic nie robi warzywom tak dobrze, jak pieczenie. Smaki się kondensują, a cukry karmelizują. Poza tym, wkładając do pieca warzywa i czekając, aż będą gotowe, zyskujemy czas na poczytanie książki lub ulubionego magazynu, opierając się plecami o ciepły piekarnik.

Lekkie dyniowe gnocchi z gruszkami to moje jesienne comfort food, otulające, rozpływające się w ustach. Koniecznie podsmażane na maśle! Przepis opiera się głównie na pamięci oka i wyczuciu w dłoniach. Im więcej ciepła włożycie w przygotowanie, tym większe ukojenie przyniesie jedzenie. W trakcie przygotowania sami wyczujecie, co jeszcze należy dodać.

Mówiąc o comfort food - wato by wprowadzić do słownika pojęcie "comfort wine". Takim jest tegoroczne vinho verde Plainas. Pije się je przyjemnie, jest lekkie i ma w sobie niewymuszony wdzięk. Delikatnie cytrynowe, nieco tropikalne smaki sprawią, że wino przypadnie każdemu do gustu - to trunek niezobowiązujący, pasujący do spokojnego wieczoru i odprężenia.





Dyniowe gnocchi z szałwią i gruszkami

Gnocchi:
- 6-7 sporych ziemniaków
- 1 dynia hokkaido lub piżmowa (inne odmiany byłyby zbyt wodniste)
- mąka pszenna typ 00
- 3 jajka
- oliwa z oliwek
- masło
- sól
- chilli 
- pieprz

1. Dynię kroimy na 8 części, usuwamy gniazdo nasienne, skrapiamy oliwą, oprószamy solą i pieczemy do miękkości w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
2. Ziemniaki myjemy dokładnie, podgotowujemy w mundurkach przez 10 minut, następnie pieczemy w piekarniku do miękkości.
3. Jeszcze gorące, obrane ziemniaki i miąższ z dyni przepuszczamy przez praskę. Przyprawiamy do smaku i odstawiamy do ostygnięcia.
4. Masę dzielimy na 4 części, jedną część odkładamy i wypełniamy ją przesianą mąką. Wyrabiamy ciasto dokładnie.
5. Białka ubijamy na sztywną pianę, żółtka ucieramy na puszysty krem. Delikatnie mieszamy z ciastem.
6. Formujemy gnocchi. Można podsypywać je mąką, by się nie kleiły. 
7. Kluseczki gotujemy partiami w osolonym wrzątku z dodatkiem oliwy przez ok. 3 minuty od wypłynięcia na wierzch.
8. Odcedzone gnocchi pozostawiamy do wystygnięcia, podsmażamy na maśle przed podaniem.

Gruszki:

- 3 twarde gruszki
- 100 g masła
- 2 łyżki miodu
- 3 liście laurowe
- sambal oelek
- sól
- pieprz

1. Gruszki obieramy, kroimy w dużą kostkę. 
2. Gruszki dusimy do miękkości na maśle z dodatkiem miodu, sambalu, liści laurowych, soli i pieprzu.
3. Gruszkami oraz powstałym sosem polewamy gnocchi. 

Szałwia: 

- pęczek szałwii
- masło

1. Osuszoną szałwię smażymy przez 30 sekund na maśle, aż stanie się przeźroczysta i chrupiąca. Osączamy na ręczniku papierowym.
2. Szałwią posypujemy gotowe danie.



sobota, 25 sierpnia 2012

Orzo z fenkułem


Niejednokrotnie poszukiwałam efektownych przepisów na romantyczną kolację wegetariańską. Nie jest łatwo. Eksploracje stały się więc bodźcem do tworzenia własnych przepisów i połączeń. 
Niniejszym przedstawiam makaron orzo w akompaniamencie kruchego fenkułu, ananasa i szałwii.  Przepyszne! 

Orzo z fenkułem ( dla 2 osób )

- 2 garście makaronu orzo
- 2 fenkuły
- pół ananasa ( dojrzałego, ale zwartego )
- 50 g masła
- 100 ml mleka kokosowego
- pół pęczka szałwii
- oliwa z oliwek
- 4 łyżki wiórków kokosowych
- sól

Przyprawy(do pasty curry - można użyć gotowej mieszanki )*

- kurkuma
- sambal
- ziarna kolendry
- kolendra świeża
- kmin rzymski
- imbir świeży
- kardamon
- cynamon
- gałka muszkatołowa
- goździk
- pieprz czarny
- sól

1. Gotujemy al dente makaron orzo w osolonej wodzie z dodatkiem oliwy. Odsączamy.
2. Fenkuły myjemy, osuszamy, kroimy w cienkie paski. Nać z jednej bulwy siekamy drobno.
3. Obieramy ananasa, przepoławiamy i kroimy w kostkę.
4*. Przyprawy ucieramy w moździerzu lub blenderem na gęstą pastę. Każdy musi dobrać proporcje sam. Można też skorzystać z gotowych mieszanek curry.
5. Rozgrzewamy na patelni masło, wrzucamy listki szałwii, wiórki kokosowe i curry. Gdy wszystko się połączy, dorzucamy plastry fenkułu oraz ananasa. Solimy. Smażymy przez ok. 7 minut, nieustannie mieszając. Pod koniec dodajemy posiekaną nać.
6. Podgrzewamy mleko kokosowe, solimy lekko, dodajemy łyżeczkę masła i mieszamy z makaronem.
7. Fenkuł z ananasem nakładamy na gorący makaron.

czwartek, 5 lipca 2012

Listy paryskie: Wytrawne koperty z ciasta francuskiego


Delikatne, a zarazem esencjonalne, wytrawne ciasteczka z rodowodem francuskim. Pełno w nich mocnych i prostych smaków, doskonałych składników i ziół. Kopertki nadziewane są ostrym kozim serem, jajkiem i kaparami oraz pieczarkami karmelizowanymi na maśle, nasączonymi winem. Podane z gorącym sosem szałwiowym na długo pozostają w pamięci, jak pierwsze listy miłosne... 

Koperty z ciasta francuskiego:

- płat ciasta francuskiego 
- 150 g miękkiego sera koziego
- 6 dużych kapeluszy pieczarek
- 3 jajka
- 24 kapary
- 80 g masło
- 150 ml białego, wytrawnego wina
- pół łyżki miodu gryczanego
- suszone zioła prowansalskie
- sól 
- pieprz

1. Pieczarki myjemy, obieramy. Kroimy kapelusz na 4 części.
2. Pieczarki karmelizujemy na patelni na maśle, winie, z dodatkiem miodu i ziół, soli i pieprzu. Schładzamy.
3. Jajka gotujemy na pół-twardo (ok. 6 minut), studzimy w zimnej wodzie, kroimy na 8 części.
4. Schłodzony płat ciasta francuskiego kroimy na 24 równe kwadraty.
5. Ciasto nadziewamy w następujący sposób:
6. Rogi ciasta sklejamy mocno ze sobą. 
7. Kopertki, ułożone na papierze, pieczemy przez ok. 15 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

Sos szałwiowy:

- pół pęczka szałwii
- gałązka rozmarynu
- ząbek czosnku
- paski skórki z 1/4 cytryny
- pół świeżej papryczki chilli
- 100 ml białego wina
- 100 ml oliwy z oliwek
- sól

1. Szałwię, listki rozmarynu i czosnek siekamy drobno.
2. Z papryczki wyjmujemy pestki, siekamy drobno.
3. W garnuszku podgrzewamy wino, gotujemy w nim skórkę z cytryny przez ok. 3 minuty, a później ją wyjmujemy.
4. Lekko podgrzewamy oliwę, wrzucamy zioła, papryczkę i sól.
5. Do wina dolewamy oliwę z ziołami, miksujemy.
6. Sosem polewamy kopertki, tuż przed podaniem.









sobota, 25 lutego 2012

W biegu: Tagliatelle z czerwonym winem, szałwią i marynowaną dynią


*

Szybkie, aromatyczne danie, urzeka swoją prostotą i niespodziewanym zestawieniem woni. Makaron aromatyzowany jest piemonckim czerwonym winem barolo. Niestety, w czasie gotowania traci swą wyrazistą, karminową barwę, zachowuje jednak swój intensywny wytrawny smak. 



Tagliatelle z czerwonym winem i marynowaną dynią:

- opakowanie tagliatelle z czerwonym winem barolo
- słoik marynowanej dyni deserowej
- 100 g zielone pesto 
- garść liści świeżej szałwii
- masło
- 4 goździki
- cynamon mielony
- 2 liście laurowe
- czarny pieprz
- sól 
- oliwa


1. Gotujemy makaron przez około 6-8 minut w dużej ilości wody z dodatkiem soli, oliwy i 4 goździków. Odcedzamy.
2. W tym samym garnku rozpuszczamy masło, wrzucamy 2 liście laurowe, posiekane liście szałwii, pół łyżeczki mielonego cynamonu, sól, pieprz.
3. Rozprowadzamy pesto z masłem i przyprawami.
4. Do powstałego sosu dodajemy odsączoną dynię, karmelizujemy ją przez 5 minut tak, by zachowała swój kształt.
6. Do garnka wrzucamy makaron, mieszamy z sosem i podgrzewamy razem jeszcze przez 2 minuty.



* źródło zdjęcia opakowania makaronu: http://www.intertradegourmet.net/