Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieczone kasztany. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieczone kasztany. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 stycznia 2018

Kasztany pieczone z ziemniakami



Listy przypadkowych rzeczy, dziwny wspólny mianownik. Na przykład lista zapachów codzienności:
- zeschły mech i pojedyncze białe ziarna piachu
- rozmiękłe łodygi kwiatów przyniesionych z targu
- papierowe torebki po bułkach
- ludzie są wilgotni i ich ubrania pachną tą wilgocią: niektórych zimną, innych rozkręconymi grzejnikami
- skóra na lini szczęki po goleniu
- śnieg z deszczem ze śmiechem
- moje dwie wierzby w salonie: jedna kwitnie i dotyka już niemal ziemi, druga ciemnymi gałęziami próbuje chwytać powietrze ze wszystkich stron, nie ma w niej spokoju
- oszalałe pąki na gałęziach, gdzie jest zima
- kosmata mucha obudzona w środku stycznia, rozbija się o lampę jak w upalną noc

Nic nie jest na swoim miejscu, wodzę palcem po mapie jak ćma wokół świeczki. Ostatnio wylądowaliśmy w Budapeszcie, rekordowo ciepłym w tym styczniu. Milion rozedrganych woni, płynącym w wartkim nurcie Dunaju. Wapienne skały. Spływająca po nich woda. Gorące źródła. Smażona papryka. Pieczone kasztany.

Kasztany pieczone z ziemniakami 

- 750 g kasztanów
- 400 g malutkich ziemniaków truflowych
- 4 łyżki oliwy
- sproszkowane chilli
- masala
- sól

1. Skórkę na kasztanach nacinamy w poprzek. Ziemniaki nacinamy na 3/4 głębokości. 
2. Oliwę mieszamy z masalą, chilli i solą. Powstałym sosem zalewamy kasztany i ziemniak, dokładnie mieszamy. 
3. Kasztany i ziemniaki układamy na blasze, wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i pieczemy ok. 30 minut, aż zmiękną. 




środa, 7 grudnia 2016

Risotto z dynią i kasztanami




Kto by pomyślał, że Młode Wino pije się już niemal od miesiąca, a już trzeba rozgrzewać się na Boże Narodzenie. Gdzieś pomiędzy wsuwaniem dłoni w kieszenie, opadanie ostatnich liści a przymrozkiem porozbłyskiwały świąteczne latarenki. Zamiast szeleszczących spacerów zaczynają szumieć prezentowe papiery.  Dopiero celebrowaliśmy Magusto, kiedy można spróbować pierwszego wino Água-pé, a w ogniu trzeszczą słodkie kasztany. Jestem gdzieś pomiędzy tym wszystkim, w wielu miejscach i tradycjach. Jesień przemknęła mi niemal niezauważenie. 

Wspominałam już, że jednym z moich ulubionych dań jest risotto. Mogłabym je jeść na okrągło! Wlewając do niego białe wino, dosypując parmezan i pecorino, dodając małże, karmelizowaną cykorię albo grzyby. Tym razem przedstawiam Wam przepis na risotto z pieczoną dynią i kasztanami. Jest wyjątkowe z wielu powodów: między innymi dzięki dodatkowi kawy i wędzonej papryki. Mogło by być wspaniałym daniem na wigilijnym stole!


Risotto:

- 400 g ryżu arborio / carnaroli 
- ok. 800 ml bulionu
- 1/2 małej dyni Muscat de Provence
- 20 g parmezanu
- 2 łyżki masła
- oliwa z oliwek
- 2-3 szalotki
- 3 ząbki czosnku
- wędzona papryka w proszku
- 1/3 świeżo mielonej kawy
- 3 liście laurowe
- pieprz
- sól

-2 duże garście kasztanów
- kilka plastrów prosciutto

Przed przygotowaniem risotto:

Dynię wydrążamy, kroimy w plastry, smarujemy oliwą i oprószamy solą. Pieczemy do miękkości. 
Skórkę kasztanów kroimy na krzyż. Pieczemy ok. 15-20 minut w 180 stopniach. Obieramy, kiedy są gorące!

1. Na oliwie szklimy posiekaną szalotkę, zgniecione ząbki czosnku i peperoncino bez pestek. Dodajemy ryż, cały czas mieszając podsmażamy chwilę, aż stanie się lekko przezroczysty, dodajemy liście laurowe i zalewamy 1/3 gorącego bulionu. 
2. Upieczoną pulpę z 2/3 upieczonej dyni dodajemy do ryżu. Powinien ją wchłonąć.
3. Stopniowo dolewamy bulion do ryżu, należy to zrobić w ciągu 10 minut. 
4. Pod koniec gotowania, gdy ryż będzie lekko twardy, dosypujemy parmezan, kawę oraz wędzoną paprykę. Dodajemy 3/4 upieczonych, obranych i pokrojonych na połówki kasztanów. Gotujemy kolejne 2-3 minuty, dodajemy masło. Doprawiamy pieprzem i ewentualnie solą. Risotto powinno być nieco płynne. 
5. Na wierzchu nałożonego na talerz risotto układamy prosciutto, trochę kasztanów oraz plastry dyni.




czwartek, 16 stycznia 2014

Tagliatelle kasztanowe z rydzami



Na mojej liście drobnostek przyjemnych są rozgrzewające dłonie pieczone kasztany. Słodko-orzechowe z odrobiną soli i rozpływającym się na nich masłem, wyłuskiwane ze skórki potrafią mnie zaabsorbować na długo - jako przekąska przy rozmowie lub czytaniu ulubionego magazynu. Zazwyczaj właśnie tak je przyrządzam; najprościej, z ponacinane z wierzchu wkładam do piekarnika na 20 minut i jemy, póki są gorące. 


Jednak jest wiele innych sposobów na użycie kasztanów jadalnych: począwszy od słodkich kremów i ciast takich jak toskańskie castagnaccio, poprzez lody i zupy, na wytrawnych makaronach skończywszy.
Miód i tagliatelle z mąki kasztanowej przywieźliśmy z targu w małym miasteczku położonym w regionie Garfagnana - pagórki wokoło porośnięte były właśnie tymi wielkimi, rozłożystymi drzewami. Makaron przyrządziliśmy z sosem orzechowym, jajkami przepiórczymi i, a jakże, pieczonymi kasztanami.


Tagliatelle kasztanowe z rydzami (dla 3-4 osób)

- 400 g tagliatelle z mąki kasztanowej
- 16 jaj przepiórczych
- 12 rydzów*
- sos orzechowy**
- pieczone kasztany***

1. Makaron gotujemy w osolonym wrzątku z dodatkiem oliwy, aż będzie al dente.
2. Jajka przepiórcze gotujemy przez 3-4 minuty, po czym przekładamy do zimnej wody i obieramy.
4. Makaron mieszamy z sosem orzechowym, obranymi jajkami, usmażonymi rydzami oraz posiekanymi kasztanami.

Rydze w miodzie kasztanowym*

- 12 rydzów ( świeże, mrożone, z solanki )
- 2 ząbki czosnku
- 1 łyżka miodu kasztanowego
- 3 łyżki masła
- sól
- pieprz młotkowany

1. Rydze oczyszczamy, rozmrażamy, lub namaczamy, jeśli są w solance. Osuszamy.
2. Na patelni rozgrzewamy masło i miód. Wrzucamy pokrojone na połówki kapelusze grzybów oraz posiekany czosnek.
3. Grzyby smażymy przez około 4-5 minut, kilkukrotnie potrząsając patelnią.
4. Rydze doprawiamy solą i pieprzem.

Sos orzechowy z brandy**

- garść obranych ze skórki orzechów włoskich
- garść uprażonych orzechów laskowych
- 300 ml śmietanki kremówki
- 3 łyżki brandy
- 2 liście laurowe
- kilka gałązek świeżego tymianku
- sól
- pieprz

1. Orzechy siekamy na średniej wielkości kawałki.
2. Rozgrzewamy śmietankę wraz z liśćmi laurowymi oraz tymiankiem. Podgrzewamy przez 5 minut, nie dopuszczając do wrzenia.
3. Do śmietanki stopniowo dolewamy brandy, nieustannie mieszając.
4. Do sosu dodajemy orzechy i podgrzewamy przez kolejne 3-4 minuty. Doprawiamy solą i pieprzem. 

Pieczone kasztany***

- ok. 250-300 g kasztanów

1. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni.
2. Kasztany myjemy, osuszamy, nacinamy z wierzchu, układamy na blasze.
3. Kasztany pieczemy przez 20 minut, aż się otworzą. Obieramy gorące.